Osoby

Trwa wczytywanie

Bogusław Kozak

KOZAK Bogusław (4 lutego 1926 Łagisza koło Będzina – 6 sierpnia 1998 Bydgoszcz),

aktor.

Był synem Franciszka Kozaka, zawodowego wojskowego, i Władysławy z Walczyków; mężem Krystyny z domu Malko (zm. 1999), suflerki i inspicjentki, grającej też w teatrze w Jeleniej Górze role epizodyczne (ślub 12 czerwca 1950 w Szczecinie). Dzieciństwo spędził w Poznaniu, okupację niemiecką w Sanoku, dokąd przed wybuchem II wojny światowej został służbowo przeniesiony jego ojciec. Na tajnych kompletach ukończył dwuletnią szkołę handlową, a w 1945 Gimnazjum Kupieckie w Sanoku. W tym samym roku wrócił z rodzicami do Poznania, został słuchaczem Studia Dramatycznego pod kierunkiem Nuny Młodziejowskiej i, jak inni słuchacze, statystował w przedstawieniach Teatru Polskiego. Egzaminu eksternistycznego w 1946 w Łodzi nie zdał, uzyskał jednak prawo współpracy i na sezon 1946/47 zaangażował się do Teatrów Dolnośląskich we Wrocławiu, gdzie zagrał kilka ról, np.: Edka (Panna Maliczewska), Chłopca z deszczu (Dwa teatry), Demetriusza (Sen nocy letniej). W 1947, ponownie bez powodzenia, przystąpił do egzaminu eksternistycznego, ale komisja egzaminacyjna wnioskowała do Związku Artystów Scen Polskich:

Udzielić prawa współpracy, aby umożliwić przejście normalnego przeszkolenia w ośrodku, gdzie znajduje się szkoła dramatyczna. 

Zaangażował się do prowadzonego przez Iwo Galla Teatru Wybrzeże w Gdyni, w którym działało także studio aktorskie. Pracy jednak nie rozpoczął, bo musiał odbyć dwuletnią czynną służbę wojskową, w czasie której był chórzystą w Centralnym Zespole Pieśni i Tańca Wojska Polskiego. We wrześniu 1949 wrócił do Galla, do kierowanego przez niego Teatru im. Jaracza w Łodzi. Grał niewiele, więc od sezonu 1951/52 przeniósł się do Teatrów Dramatycznych w Szczecinie, gdzie był do 31 maja 1953. Od 1 czerwca 1953 miał podpisaną umowę z Teatrem Ziemi Opolskiej w Opolu i występował tu w sezonach 1953/54 i 1954/55. We wrześniu 1953 zdał w Krakowie egzamin eksternistyczny. W Opolu działał także jako reżyser amatorskiego ruchu teatralnego i był dyrektorem Domu Kultury Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych. 

Później pracował kolejno: w sezonach 1955/56–1969/70 w Teatrach Dolnośląskich w Jeleniej Górze i Wałbrzychu; w 1970/71–1977/78 w Teatrze Polskim w Bydgoszczy, gdzie okresowo sprawował także funkcję koordynatora pracy artystycznej, a od 1 stycznia do 30 października 1976 pełnił obowiązki dyrektora administracyjnego; w 1978/79 w Teatrze im. Siemaszkowej w Rzeszowie; w 1979/80 znowu w Teatrze Polskim w Bydgoszczy, a w 1980/81–1991/92 znowu w jeleniogórskim Teatrze im. Norwida. Na scenie w Jeleniej Górze 9 września 1987 obchodził jubileusz 40-lecia pracy artystycznej w roli Profesora Owidowicza w Porwaniu Sabinek (też reżyserował). Na emeryturę przeszedł 30 września 1991, ale grał jeszcze do końca sezonu 1991/92. Z Jeleniej Góry w 1993 przeniósł się do Bydgoszczy, gdzie został do końca życia. Na scenie bydgoskiej już nie występował. 

Zagrał ponad 200 ról i epizodów w różnorodnym repertuarze. Były to np. w Opolu: Siergiej (Młoda gwardia, 1950), Lucjusz (Igraszki z diabłem, 1954), Figaro (Wesele Figara, 1954), w Szczecinie: Wiktor (Maszeńka, 1951). W Jeleniej Górze, gdzie przez wiele lat należał do czołówki aktorów dolnośląskich, do najważniejszych należały: tytułowa w Don Carlosie (1956); w 1957 Doktor Rank (Nora) i Piotr Wysocki (Noc listopadowa); w 1959 Ślaz (Lilla Weneda) i Don Cezar de Bazan (Ruy Blas); w 1960 Nieznamow (Grzesznicy bez winy), Anzelm (Pierwszy dzień wolności) i Wurm (Intryga i miłość); potem Marco (Widok z mostu, 1961), Johnstone (Błękitny patrol, 1962), Wojnicki (Wujaszek Wania, 1963), bardzo dobry Chłop (Anioł na dworcu, 1965), wyrazisty Margaritow (Późna miłość, 1966), Stańczyk (Wesele, 1966), udany Don Juan (Wiele hałasu o nic, 1967), „rzeczywiście śmieszny” Chudogęba (Wieczór Trzech Króli, 1969), chwalony Terezjasz (Edyp królem Sofoklesa, 1980), zabawny „przekorny” Dyndalski (Zemsta, 1984), Florian Gzymsik (Romans z wodewilu, 1984), Dziadek (Tango, 1990). 

W Bydgoszczy były to: w 1971 Przechrzta (Nie-Boska komedia) i Muratow (Zykowowie); w 1972 Władysław (Lekkomyślna siostra) i Leon Rolle (Kartofel, 25-lecie pracy artystycznej), potem Lulek (Przedwiośnie, 1974), Jeremiejew (Zeszłego lata w Czulimsku, 1975), Nagg (Końcówka, 1976), Romulus (Czerwona magia, 1977).  

Niewysoki, szczupły, bardzo sprawny ruchowo, długo zachowywał młodzieńcze warunki, które jednak nie przeszkadzały mu grać też mężczyzn w średnim i starszym wieku. W jego twarzy wyróżniały się oczy, duże i czarne. Od początku kariery miał dar mówienia ze sceny tekstu z wielką prostotą, co w połączeniu z warunkami zewnętrznymi, pozwoliło mu już w 1956 odnieść sukces w roli Don Carlosa. Opis tej roli dał Celestyn Skołuda:

wzruszająco chłopięcy, trawiony wewnętrznym żarem, posiada nieczęste u aktorów poczucie perspektywy roli; [...] Don Carlos

w interpretacji Bogusława Kozaka stale rośnie. Carlos – bezradny kochanek z pierwszych aktów, i Carlos – buntownik z czwartego, to już zupełnie ktoś inny. Pierwszy z nich trzepie swe tyrady jak uczeń wydający lekcję, drugi – jak pociskami tnie słowami do krwi. Obaj są tak pełni wewnętrznej prawdy, że zapomina się nawet o niewykończonym jeszcze i twardym rysunku scenicznej postaci. Jest wreszcie Carlos trzeci, Carlos ostatniego aktu, mocarz, który trzyma królową w objęciach. I tej ostatniej fazie rozwoju Carlosa potrafił Kozak nadać wyraz odpowiedni

w oszczędnej prostocie. 

Właśnie owa «oszczędna prostota» stała się jego aktorskim środkiem wyrazu i sprawiła, że miał w swym dorobku tak wiele dobrze zagranych ról. Trzeba do nich m.in. zaliczyć: komediowo poprowadzonego Ślaza (1959) – pisano, że wybił tę postać na pierwszy plan, Wurma (1960), o którym pisał M. Kuszewski:

To kolejny sukces tego zdolnego aktora. Postać zarysowana mocno i ostro, ale nie przeciągnięta,

a potem Wujaszka Wanię (1963), gdzie według Bogdana Bąka

bardzo subtelnie pokazał skomplikowane wnętrze Iwana Pietrowicza, nie zawsze idealnie równy, był jednak ponad wszelką wątpliwość interesujący.

Jego Muratow (1971) chwalony był za to, że „potrafił ustrzec się przed pokusami rodzajowości”, a Jeremiejew (1975), że mocno zarysowaną postać „od tworzył z dużym ciepłem” (Jan Piechocki). Dwukrotnie (1968 i 1980) grał Pana Adolfa w Bardzo starzy oboje; gdy w latach 80. partnerował Zuzannie Łozińskiej, z uznaniem pisał Jarosław Haak, że aktorzy

rozpaczliwie zwyczajną rozmowę znakomicie prowadzą. Są autentyczni jak życie. I przejmujący.

Sam Kozak był człowiekiem pogodnym, dowcipnym, miał ponadto charakter społecznika, zawsze działał dla dobra innych. 

Bibliografia

Almanach 1997/98; Almanach sceny bydg. 1920–90 (il.); Bydg. leksykon teatr. (tu błędny rok śmierci; il.); Jubileusz 25-lecia Państw. T. Dolnośląskiego w Jeleniej Górze 1945–1970 [Wrocław 1970] (il.); Misiorny: Teatry Ziem Zachodnich (il.); Mykita-Glensk; Sośnicki: 40 lat; T. w Jeleniej Górze 1945–65 (il.); T. w Jeleniej Górze (il.); T. Polski Wrocław 1945–65 (il.); Gaz. Pom. 1972 nr 233 (Wywiad z K.; il.); Gaz. Rob. 1960 nr 275 (M. Kuszewski), 1963 nr 53 (B. Bąk), 1987 nr 38 (il.); Ilustr. Kur. Pol. 1975 nr 103 (J. Piechocki); Odra 1959 nr 30; Pam. Teatr. 1999 z. 3–4 s. 271; Scena 1986 nr 12 (B. Kozak: Monolog starego aktora; il.): Teatr 1956 nr 14 (C. Skołuda), 1967 nr 21 s. 10; Wiadomości 1981 nr 4 (J. Haak); Życie Lit. 1971 nr 49 (cyt.); Akta (fot.), ZASP; Programy (m.in.: „Kartofla”, Bydgoszcz 1972, tu sylwetka K. oraz il.; „Porwania Sabinek”, Jelenia Góra 1987; też il.) i wycinki prasowe, IS PAN; Almanach 1944–59; www.encyklopediateatru.pl 

Ikonografia

Fot. – IS PAN, ITWarszawa.

Źródło: Słownik biograficzny teatru polskiego 1910–2000, t. III, Instytut Sztuki PAN, Warszawa 2017.
Zachowano konwencję bibliograficzną i część skrótów używanych w źródłowej publikacji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji