Artykuły

Czym mogą nas zaskoczyć stypendyści prezydenta Białegostoku? Dostali 300 tys. zł!

Najpierw musieli mieć pomysł, później napisać wniosek i zdobyć uznanie zespołu fachowców. Teraz ostro zabierają się do pracy, bo kilkoro z nich ma tylko sześć miesięcy, żeby rozliczyć się z przyznanych pieniędzy. Będą kręcić filmy, nagrywać płyty, tworzyć teledyski, przygotowywać spektakle teatralne. Młodzi twórcy i profesjonaliści. Wszystko dzięki stypendiom artystycznym - pisze Jerzy Doroszkiewicz w Kurierze Porannym.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji