Artykuły

Pora na teatr?

"Druga kobieta" w reż. Grzegorza Jarzyny w TR Warszawa. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

W jednym z wywiadów poprzedzających premierę "Drugiej kobiety" Grzegorz Jarzyna przyznał, że jest już zmęczony zajmowaniem się sprawami innych, pora na własne, czyli teatr. Stąd wybór scenariusza filmu Cassavetesa. Okazuje się jednak, że to, co interesuje reżysera, niekoniecznie bywa atrakcyjne dla widza. Duszne problemy gwiazdy teatru zmagającej się z lękiem przed starością, trudami interpretacji roli, własną samotnością i byciem bożyszczem tłumów nie wychodzą tu bowiem poza schemat. Wszystko jest na swoim miejscu, aktorzy sprawnie wykonują zadania, Danuta Stenka gra aktorkę przekonująco, dekoracje są przestawiane, sceniczna przestrzeń zdumiewa możliwościami przemiany, ale nawet na pozór ekscytujący seans spirytystyczny z udziałem samej Danuty Szaflarskiej nie jest w stanie podgrzać tego letniego spektaklu. Przy tym im bliżej końca, tym gorzej - publiczność nie rozpoznaje zakończenia za sprawą trzech konkurencyjnych finałów, które skomponował reżyser.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji