Artykuły

Bez kompleksów wobec Warszawy czy Krakowa

- Zależy mi, by teatr nie był postrzegany tylko jako jedna z wielu instytucji. Chcę, by była to przestrzeń publiczna, miejsce, w którym mieszkańcy chętnie się spotykają, rozmawiają, przyprowadzają tu kolejnych znajomych i przyjaciół, by się najzwyczajniej w świecie wzruszyć, poczuć radość lub sprowokować wzajemnie do burzliwej rozmowy - mówi Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego w Katowicach.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji