Artykuły

Teatralny blues

Pomysł spektaklu o Ryszardzie Riedlu chodził za Arkadiuszem Jakubikiem od czasu, gdy wyreżyserował "Jeźdźca burzy" o Jimie Morrisonie w warszawskiej Rampie. - Na premierze był Robert Talarczyk, obecny dyrektor teatru w Katowicach, mój bliski przyjaciel, z którym kończyliśmy szkołę teatralną we Wrocławiu - opowiada. - Rozmawialiśmy o Dżemie. Nigdy nie pracowaliśmy razem, chyba tylko dlatego, by nie narażać na szwank naszej przyjaźni. Jednak od tematu Riedla uciec się nie dało.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji