Artykuły

Wyobraźcie sobie, że Marta Kaczyńska chce wyjść za mąż za syna Tuska

- Gdybym robiła "Romea i Julię" w innym mieście, byłby inny - przyznaje reżyserka GRAŻYNA KANIA. Losy kochanków z Werony przeniesionych do Warszawy stają się dla niej opowieścią o samotności, neurozach i rozpaczliwym poszukiwaniu szczęścia przez współczesnych ludzi. Premiera spektaklu w Teatrze Powszechnym już w piątek.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji