Artykuły

Nowy Polański w Wenecji. Rzezi nie będzie

Zamiast jachtu mieszkanie na Brooklynie. Zamiast jednego małżeństwa i włóczykija dwa małżeństwa. Ale wrażenie po zobaczeniu "Rzezi" jest równie mocne jak po "Nożu w wodzie". W pełnym dystansu finale Polański jakby polemizuje z pesymistycznym kinem Hanekego. "Rzeź" właśnie miała premierę na festiwalu w Wenecji - pisze Tadeusz Sobolewski w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji