Artykuły

30 minut od komedii do dramatu

Niepodzielnie gwiazdą filmu Marcina Bortkiewicza jest Irena Jun w roli babci: precyzyjna, operująca szerokim wachlarzem środków wyrazu (ani razu jednak nie jest nadekspresywna), subtelna i szczera. To naprawdę wyśmienita rola tej gwiazdy teatru jednego aktora - po projekcji "Portretu z pamięci" na FPFF w Gdyni pisze Mirosław Baran w Gazecie Wyborczej - Trójmiasto.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji