Artykuły

Bogate życie z Andrzejem Wajdą

- Nasza współpraca teatralna trwała od 1973 roku, kiedy to miałem zastąpić Wojtka Pszoniaka w jego kreacji, Piotra Wierchowienskiego w "Biesach". Wojtek przeniósł się wtedy ze Starego Teatru do Warszawy i Wajda poszukiwał następcy, bo "Biesy" miały przed sobą długi żywot, kontrakty, zaproszenia na tournee. Do dziś pamiętam, jak chciałem tę rolę otrzymać! - wspomina Jerzy Stuhr w Polsce Gazecie Krakowskiej.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x