Artykuły

"Oleanna", czyli ręka kata może zadrżeć

Sztuka powstała, gdy w USA przerabiano problem molestowania. Oczywiście Mamet napisał to bez świadomości, że dwadzieścia kilka lat później w Polsce będzie trwała gorąca dyskusja na temat gender. My również decydowaliśmy się na "Oleannę" bez tej świadomości. Stąd moja niezręczność, zupełnie nie interesuje mnie zabieranie głosu po którejś ze stron. To, co my wyczytujemy w tej sztuce, to trudne spotkanie dwojga ludzi - mówi Krzysztof Stelmaszyk, reżyser "Oleanny" w Teatrze Studio.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji