Artykuły

Dzieci gorszego Boga

Nieżyjący już Jerzy Goliński, reżyser i aktor obdarzony rzadką intuicją pozwalającą mu bezbłędnie wyczuwać teatralne fałsze, dysonanse i nadużycia, powiadał ongiś, że na scenę nie powinno się wpuszczać dzieci, zwierząt i wariatów. Scena, głosił Golo, jest dla aktorów, czyli profesjonalistów. Profesjonalista to ten, kto ma obowiązek panować nad swoim ciałem i duchem, świadomie kierować emocjami i umiejętnie czytać reakcje widza. Od dziecka, zwierzęcia i wariata wymagać tego nie sposób - pisze Tadeusz Nyczek w Dialogu.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji