Artykuły

Kraków. Na Plantach stanie wielka wystawa rysunków Sławomira Mrożka

W piątą rocznicę śmierci mistrza satyry i absurdu Teatr Łaźnia Nowa przypomina jego rysunkową twórczość. Wkrótce na Plantach stanie monumentalna ekspozycja "Polak według Mrożka".

Białe tło, czarna kreska, proste kształty i tekst: lakoniczny, ale celny - tak najkrócej można opisać rysunki Sławomira Mrożka. Kreślił je jeszcze zanim dał się poznać jako mistrz pióra - w wieku 20 lat wygrał konkurs na obrazek satyryczny organizowany przez "Szpilki". Od tego czasu graficzne komentarze do aktualnej rzeczywistości tworzył przez całe życie, równolegle do dramatów, książek i publicystyki.

- Mrożek nie definiuje jednoznacznie jaki jest Polak, ale zadaje pytanie "kim jest ten człowiek który na mnie patrzy ? - mówi kuratorka ekspozycji, Małgorzata Szydłowska. - Na jego rysunkach odnajdziemy opowieść o naszej tęsknocie do wielkości, dumie narodowej, wymachiwaniu szabelką, romantycznych zrywach i niecierpliwości do codziennego gospodarowania swoim życiem. Prace powstawały w czasach bardzo ponurych, kiedy były najlepszym lekarstwem na grozę życia w totalitarnym systemie, jednak i dziś nie straciły na aktualności, co może i cieszyć i smucić - trudno momentami pogodzić się z faktem, że nasze cechy nie zmieniły się przez ostatnie kilkadziesiąt lat.

Na wystawie "Polak według Mrożka", którą od 15 czerwca będzie można oglądać na Plantach między Barbakanem, a ul. Franciszkańską, znajdzie się ponad setka uzupełnionych cytatami rysunków. Grafiki, pochodzące z różnych okresów twórczości Mrożka, ułożą się w klika cykli, poświęconych tematom takim jak: lęki egzystencjalne, poczet królów polskich, Polska w obrazach. Rysunkom towarzyszyć będą instalacje inspirowane rysunkami. Zobaczymy m.in. jaki jest wpływ architektury na leśnictwo, czym się wyróżnia polska stonoga i jak wygląda jeż patriota.

Łaźnia twórczość Mrożka przypomni nie tylko na Plantach, ale również nad Zalewem Nowohuckim w ramach Bulwar(t)u Sztuki, który w tym roku zyska wyjątkową, inspirowaną satyrycznymi rysunkami oprawę, w centrum której stanie "drzewo wiadomości złego i dobrego, które zostało wycięte w ramach gospodarki leśnej i tępienia chwastów".

Małgorzata Szydłowska podkreśla, że piąta rocznica śmierci Mrożka i jego wieloletnia przyjaźń z Łaźnią, to nie jedyne powody, dla których teatr zdecydował się przypomnieć jego rysunki. - Najważniejszą przyczyną jest odczuwalny brak obecności Mrożka, który tak jak nikt potrafił swoją twórczością zbudować dystans do rzeczywistości i samego siebie - tłumaczy. - A tej umiejętności nam szczególnie dzisiaj brakuje.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji