Artykuły

Robert Talarczyk: Kosa, dzięki której nie zostałem górnikiem

- Mam w życiu kilka autorytetów. Są ludzie, których cenię za to, co robili. Jak moja rodzina szanuję Korfantego, ważny był Karol Wojtyła. Ale w jednym szeregu z nimi jest moja polonistka prof. Marii Pittner. Nauczyła nas wolności w myśleniu w czasach, gdy nikt jeszcze nie mógł przewidzieć, że już niedługo będzie ona nam dana - wspomina Robert Talarczyk, aktor, reżyser, dyrektor Teatru Śląskiego w Katowicach.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji