Artykuły

Rafał Matusz: Nauczyliśmy się żyć w lekkim odgnieceniu

- To opowieść o igraszce losu. Człowiek tkwi w pewnym układzie i jeśli chce go rozpracować, złamać, zaczyna się to na nim mścić. Historia Zellera jest sprawna, dobrze skonstruowana i sama załatwia element komiczny. My chcemy udźwignąć inny pierwiastek - cięższy, mocniejszy. Niektórzy mówią, że wychodzi nam z tego taki Harold Pinter, ale mam wrażenie, że jest tu raczej domieszka wokabularzu wyobraźni Woody'ego Allena - mówi reżyser Rafał Matusz przed premierą "Prawdy" w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji