Artykuły

Stefan Friedmann: Trzymam formę w czarnej dziurze

- Nie ma do kogo zadzwonić, żeby skomentować coś naszym stylem, naszą wyobraźnią, filozofią naszą. Młodzi, zdolni umierają wcześnie: taki Jonasz, Adam Kreczmar, Jacek Janczarski nie dożyli nawet pięćdziesiątki. Ja przeżyłem 50 już, czyli nie jestem aż taki zdolny. I to mnie uspokaja - z aktorem i reżyserem STEFANEM FRIEDMANNEM rozmawia Lena Szatkowska z Tygodnika Płockiego.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji