Artykuły

My, aktorzy, bywamy śmieszni do łez

Dyrektor Maciej Nowak... Właściwie to nawet mogłabym z nim na serio związać swoje życie, gdyby tak dużo nie jadł! Nie starczyłoby na niego mojej emerytury! Ale miewał bardzo szalone pomysły, a ja lubię ludzi z fantazją. Wzięłam z nim ślub, całkiem osobisty, którego sama nam udzieliłam - anegdoty Lucyny Legut z życia Teatru Wybrzeże, po śmierci aktorki i malarki, przypomina Gabriela Pewińska z Polski Dziennika Bałtyckiego.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji