Osoby

Trwa wczytywanie

Andrzej Stopka

STOPKA Andrzej (23 IX 1904 Siedlec k. Chrza­nowa - 11 VIII 1973 Kraków), scenograf. Był synem nauczyciela gimn. i pisarza lud. Andrzeja S. "Nazimka" i Marii z domu Pruczek, mężem Wincentyny Wodzinowskiej, córki znanego krak. malarza (ślub 1 V 1947). Ukończył gimn. klasyczne w Wadowicach, w 1928-31 studiował w krak. ASP u J. Mehoffera (malarstwo) i K. Frycza (dekoracja wnętrz). Po ukończeniu Akademii zamieszkał w Krakowie, malował i zarobkowo uprawiał grafikę reklamową. Na pocz. okupacji niem. pracował w krak. "Kawiarni Plastyków". W 1942 został are­sztowany i wywieziony do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu; zwolniony w 1943, chory, powrócił do Krakowa. Debiutował jako scenograf w czerwcu 1945 projektując dek. do "Cyrku Tarabumba" w T. Groteska; drugą jego pracą była oprawa plast. do "Jajka Kolumba" (1 II 1946) w Starym Teatrze. W 1946-54 pracował w krak. T. Dramatycznych, a od 1954 do 1965 w T. im. Słowackiego. W 1965-69 był etatowym scenografem T. Narodowego w War­szawie; odszedł stąd, po odwołaniu z dyrekcji K. Dej­mka (ostatnie prace w tym teatrze to "Dziady" - prem. 25 XI 1967 i "Ciężkie czasy" M. Bałuckiego - prem. 16 III 1968). Od 1 I 1969 do 28 III 1970 pracował w T. im. Słowackiego w Krakowie; przygotował tu tylko jedną scenografię do "Powrotu Odysa" (15 I 1969). Projektował też dla teatrów w innych miastach, m.in. w Katowicach, Poznaniu, Łodzi, Opolu, a także za granicą: w Zagrzebiu, Nowym Sadzie, Morawskiej Ostrawie. Od marca do maja 1973 odbywała się w Galerii Teatralnej w Krakowie wystawa poświęcona jego scenografii. Od 1950 był profesorem krak. ASP. Wychował wielu scenografów, m.in. A. Majewskiego, K. Wiśniaka, A. Tośtę, L. Jankowską. Był autorem licz­nych znakomitych karykatur teatralnych. Już jego scenografia do "Jajka Kolumba", o wyraźnym jeszcze rodowodzie malarskim, zwróciła uwagę. M. Rudzka-Cybisowa pisała: "Dekoracje, a zwłaszcza kostiumy są właściwą próbą koloroczułego rozwią­zania scen"; jeśli używa czerwieni to wybranej, która współdziała z innymi kolorami, która wywo­łuje je, jeżeli żółtej to takiej, która nie powoduje zgrzytu"; "tworzy teatr dla oka, gdyż nie tylko słowo pada ze sceny, ale i harmonia, emocja wi­zualna". Następne prace S. w Starym T. to: "Bartosz Głowacki" (1946), "Wieczór Trzech Króli" (1947) oraz projekty realizowane w 1948 w Operze Katowickiej w Bytomiu: "Swantewit", "Rapsod" i "Złota kaczka". W pierwszych jego realizacjach "widać dosyć śmiałą transpozycję świata rzeczywistego na teatralny, za­miłowanie do dynamiki, skrótowości, przesady; fał­dy i draperie zastępuje sznurami; ucieka od wszel­kiego iluzjonizmu" pisał Z. Strzelecki. W 1949 w krak. T. Młodego Widza zaprojektował scenografię do "Starej baśni"; był to "początek drogi drewnianej i surowej" (J. Madeyski). Nurt ten został jednak przerwany. Nastąpił okres bardziej realistyczny. Za projekty do przedstawień B. Dąbrowskiego: "Ożenek", "Trzy siostry", "Lubow Jarowaja" otrzymał nagrodę na Festiwalu Sztuk Ros. i Radzieckich (1949). O "Trzech siostrach" pisał E. Csató: "choć wszystkie niemal szczegóły są naturalistyczne, Stopka stara się je zmontować w taki sposób, aby przestrzeń sceniczna jako całość dyskretnie poza naturalizm wykraczała". Nie ustrzegł się jednak od zarzutów "formalizmu" ("Pieśń o ziemi naszej", 1950). W 1954 projektował w T. im. Słowackiego dek. do "Kaukaskiego kredo­wego koła": "zbudował podest dwustopniowy, na którym ustawił drewnianą bramę. Dwa skrzydła tej bramy po otwarciu, tworzą z częścią środkową ro­dzaj tryptyku" (Z. Strzelecki). Pojawiło się tu su­rowe drewno i motyw szopki. W najbliższych latach nie rozwijał jednak tego nurtu. W 1956 zrealizował scenografię do "Wesela" "z dwoma pionowymi bel­kami zaznaczającymi sufit, które w chwili pojawie­nia się Osób dramatu przemieniają się w świetlne witraże" (Z. Strzelecki). Potem przyszło: "Wyzwole­nie" (T. im. Słowackiego, 1957), "Noc listopadowa" (T. Polski w Warszawie, 1960), "Śmierć gubernatora" (tamże, 1961), w których "trzymał się zasady de­koracji bardzo prostej, bardzo syntetycznej, ucieka­jąc od jakiejkolwiek charakterystyki miejsca akcji" (Z. Strzelecki). I tak np. w "Nocy listopadowej" był jedynie "schodowy podest ustawiony na obrotówce i kotara odsłaniająca ekran, na którym pojawiają się zależnie od sceny, pewne znaki symboliczne" (Z. Strzelecki).
W 1960 nawiązał współpracę z K. Dejmkiem; w inscenizacjach takich, jak: "Historya o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim" (1961), "Słowo o Jakubie Szeli" (1962), "Żywot Josepha" (1965), w pełni wy­krystalizował się w twórczości S. styl sygnalizo­wany w "Starej baśni" i "Kaukaskim kredowym kole": "szopkowość, syntetyczność, zamiłowanie do faktu­ry drzewa, karykaturalność kostiumów" (Z. Strze­lecki). W "Historyi" dekoracją była podhalańska przy­kościelna "sobota", w której gromadzili się wierni w oczekiwaniu na nabożeństwo, przenikał ją nastrój amat. przedstawienia sprzed wieków. W "Słowie o Jakubie Szeli" stworzył "klimat polskiej wsi pań­szczyźnianej". "Konstrukcja terenu teatralnego wy­znacza dwie drogi: chłopską, biegnącą dołem i pań­ską, biegnącą górą, przecinając tamtą, jak most rzekę" (Z. Strzelecki). W "Żywocie Josepha" sceną był spichlerz wiejski lub dworski - znów "ugry żywego drewna", na które S. "wionął złoty pył rozświetlający surowe pnie i zgrzebne kostiumy mżą­cą poświatą cudu" (J. Madeyski). We wszystkich tych przedstawieniach "sceniczne ukształtowanie prze­strzeni nawiązuje nie tylko do starego wiejskiego budownictwa. Udające prastary budulec, przywodzą­ce na pamięć tradycję ludową o charakterze rów­nocześnie religijnym i widowiskowym - szopkę, w umiejętnym wykorzystaniu tych dwóch inspiracji przybrało na scenie pozór związku ze starą, śre­dniowieczną sceną misteryjną, w jej szyku poziomym i piętrowym i dawało swoistą funkcjonalność, dyktowało sytuację i stwarzało pewien z tej deko­racji emanujący nastrój - przemieszanie naiwnego realizmu z cichą poezją, zaś dwupoziomowość i trójdzielność dekoracji nadawała inscenizacjom wes­pół ze słowem pewien starożytny charakter" (B. Fran­kowska). J. Madeyski zauważył, że S. "na malar­skiej zasadzie wprowadza dominantę scenicznego obrazu w postaci świętego centrum w jego geo­metrycznym środku, czegoś w rodzaju sceny w scenie, oraz tryptykowy podział na kształt tryum­falnego łuku czy portalu gotyckiej katedry obejmu­jącej aktorów włączonych - jak elementy zmienne lecz niezbędne - w kompozycję obrazu. Nigdy ich jednak nie zamazuje, nie zaciera ich kształtu i gestu. Przeciwnie, niejako wprawia aktorów, w ra­my, właśnie tak jak czyniły to z rzeźbionymi fi­gurami gotyckie czy barokowe ołtarze i ludowe szopki". "Jest to plastyka teatralna w najpełniejszym tego słowa znaczeniu, nie tłumacząca się sama przez się jak obraz, lecz zespolona ze sztuką i wykonaw­stwem aktorskim" (Z. Strzelecki).
Bibl.: Almanach 1972/73; Csató: Polski t. współczesny; Czanerle: Panie i panowie; EdS; Fik: 35 sezonów; Strze­lecki: Plastyka teatr.; WEP; I. Witz: Andrzej Stopka, Kra­ków 1970 (il.); W.Wodzinowska-Stopkowa, Portret artysty z żoną w tle, Kraków 1989 (il.); Literatura 1972 nr 27; Pam. Teatr. 1971 z. 3-4 (E. Wysińska), 1981 z. 3-4 s. 381-386; Polityka 1964 nr 51-52; Polska 1965 nr 4; Prz. Artyst. 1946 nr 3 (H. Rudzka-Cybisowa); Tyg. Kult. 1967 nr 36, 1972 nr 32 (B. Frankowska); Życie Lit. 1973 nr 40, 41, 1974 nr 32, 1978 nr 51, 1985 nr 38 (J. Madeyski).
Ikon.: T. Marczewski: S. jako kukiełka, kaolin - MKWarszawa; A. Wasilewski: Portret, karyk., rys., przed 1975, informacja katalog: Antoni Wasilewski 1905-1975. Wysta­wa malarstwa i rysunku, Kraków 1977; A. Stopka: Auto-karykatury - MTWarszawa oraz autokarykatury repr. H. Vogler: Komedia ludzka Andrzeja Stopki, Kraków 1985, repr. R. Kosiński: Głowy podwawelskie, Kraków 1965 i repr. katalog: Twarze i buźki. Muzeum Karykatury, War­szawa 1985.
Film.: Materiały - Archiwum TV Warszawa.
Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1900-1980 t.II, PWN Warszawa 1994

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x