Osoby

Trwa wczytywanie

Marian Woźniczko

WOŹNICZKO Marian (16 IV 1915 Klimontów k. Sosnowca - 27 VII 1974 Starogard Gdański), śpiewak. Był synem Józefa W. i Marianny z domu Rodek, mężem Zenobii z domu Kudala. Ukończył gimn. w Dąbrowie Górniczej. Od 1934 kształcił głos u E. Horbaczewskiej w szkole muz. im. Mo­niuszki w Sosnowcu. W 1939 walczył jako kanonier. Podczas okupacji niem. był robotnikiem w kopalni w Niwce k. Sosnowca. Wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec, pracował w kopalni w Buer-Gelsenkirchen w Westfalii, a po powrocie do Polski krótko znowu w Niwce. W styczniu 1945 występował w Śląskim T. Muzycznym w Katowi­cach. W 1946 podjął pracę w zespole artyst. Pio­nierów Czytelnictwa "Czytelnik" w Katowicach. W czerwcu 1946 wziął udział w zorganizowanym w Krakowie przez pol. YMCA I ogólnopol. Konkursie Instrumentalno-Wokalnym; otrzymał I nagrodę i zo­stał zaangażowany do Opery Dolnośląskiej we Wrocławiu, gdzie 16 IX 1946 debiutował partią Jerzego Germonta ("Traviata"). Od sez. 1947/48 do końca sez. 1953/54 występował w Operze w Pozna­niu. Wraz z zespołem pozn. był na występach w Warszawie w sierpniu 1948 oraz w Moskwie w grudniu 1952 i styczniu 1953. Był to dobry okres jego kariery, śpiewał partie barytonowe takie, jak: Stanisław ("Verbum nobile"), Tomasz ("Pocałunek"), tyt. w "Rigoletcie", Szczełkałow ("Borys Godunow"), Mizgir ("Śnieżka"), Jago ("Otello"). W 1954-61 był solistą Opery w Warszawie, w 1961-72 Opery Łódzkiej (od 1967 pn. T. Wielki) i jednocześnie Opery Objazdowej, zaś od 1 I 1972 do 31 VIII 1973 Warsz. Opery Kame­ralnej. W 1973 rozpoczął pracę pedag. w łódz. PWSM. Występował w Szwecji (1955) i Rumunii (1958); w kraju dawał liczne koncerty radiowe i filharmoniczne, w tym także recitale pieśni. Z jego partii operowych ważniejsze to: Escamillo ("Carmen"), Scarpia ("Tosca"), Tonio ("Pajace"), Fryde­ryk z Telramundu ("Lohengrin") oraz tyt. w "Aleku", "Don Juanie" W.A. Mozarta i "Henryku VI na łowach", do najlepszych zaliczano: Miecznika ("Straszny dwór"), Marcelego ("Cyganeria"), Jochanaana ("Salome"), tyt. w "Eugeniuszu Onieginie". "Wysoki, przystojny, o czarującym uśmiechu", miał "wiele osobistego uro­ku". Znał "kunszt równego prowadzenia głosu, umiał wczuwać się w rolę i przekazać swoje wzru­szenie audytorium. Natomiast nie zawsze najczyściej intonował" pisał o nim K. Nowowiejski. Mimo takiej opinii, uznanie krytyki budziła raczej jego sztuka wokalna, a nie aktorstwo. Uważany był za jednego z czołowych barytonów swego pokolenia.
Bibl.: Almanach 1973/74; Gołobów, Kondracki (il.); Linert: T. Śląski; Nowowiejski: Pod zielonym Pegazem; SMP; Świtała (il.); Ruch Muz. 1974 nr 24; Teatr 1953 nr 24 (il.); Życie Warsz. 1974 nr 181, 189 (il.); Akta, T. Wielki Warszawa; Akta, ZASP.
Ikon.: W. Bartoszewicz: Portret, rys., Szkicownik z lat 1947-1951 - Bibl. Raczyńskiego; Fot. - IS PAN, MTWarszawa.
Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1900-1980 t.II, PWN Warszawa 1994

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x