Artykuły

Aktor

Komediodrama Cypriana Kamila Norwida, mimo że uznawana za "jeden z najpiękniejszych dramatów o sztuce teatru", dzieliła los pozostałych scenicznych utworów poety. Poważane, cenione, rzadko trafiały na sceny. Główna tego przyczyna tkwiła w odmienności dramaturgii Norwida, który również pisząc dla sceny poszukiwał nowych rozwiązań. Dotyczyły one formowania tzw. komedii wysokiej - gatunku łączącego rysy dramatu egzystencjalnego czy moralnego z walorami realistycznej komedii.

Znakomitym tego przykładem jest właśnie "Aktor", sztuka całkowicie odmienna w duchu i formie od wielkich dramatów romantycznych, które urobiły poglądy na "teatralność" bądź "ateatralność" poszczególnych utworów scenicznych. Za "ateatralną" uznano właśnie dramaturgię Norwida. Dlatego prapremiera "Aktora" odbyła się bez mała w sto lat od powstania sztuki, w 1959 roku. Zdarzeniem uruchamiającym rozwój wypadków jest tu bankructwo wielkiego finansisty, co powoduje ruinę wielu jego klientów. Jeden z nich, hrabia Jerzy, zużytkowuje całe swe siły i kunszt udawania na ukrycie przed matką i siostrą żałosnego stanu majątkowego rodziny. Wreszcie, nie bacząc na społeczną deklasację, postanawia przyjąć propozycję dawnego kolegi, obecnie sławnego aktora, i zadebiutować w jego teatrze. Odnosi sukces jako Hamlet. Dzięki temu oddala od rodziny widmo nędzy...

Sztuka miała ambicję ukazania procesów powstawania warstwy inteligencji tworzącej się z ludzi, którzy wskutek zaburzeń dziejowych bądź przemian ekonomicznych utracili majątki rodowe i zmuszeni byli podjąć pracę.

Dramat wyboru między konwenansem a poświęceniem wpisany w obraz świata widzianego jako teatr, w którym ludzie grają prawdziwe czy fałszywe role, również teraz pozostaje głęboką i płodną intelektualnie metaforą.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x