Artykuły

Aktorka dwóch epok

Biografia Heleny Modrzejewskiej autorstwa Zurlego/i jest przeznaczona dla każdego odbiorcy. Okraszona licznymi anegdotami i wspomnieniami z pamiętników i listów aktorki, a także jej współczesnych powoduje, że czyta się ją z przyjemnością - o książce "Na wskroś piękna. Historia Heleny Modrzejewskiej" pisze Ewa Gałązka.

Na rynku wydawniczym mieliśmy już kilka biografii Heleny Modrzejewskiej. Książka "Na wskroś piękna. Historia Heleny Modrzejewskiej" Arael/a Zurli [nie wiadomo kto ukrywa się pod tym pseudonimem, nie wiadomo nawet czy to mężczyzna czy kobieta] jest kolejną.

Autor chronologicznie przywołuje dzieje życia wielkiej aktorki. Jej rodzicami byli: Józefa z domu Mizel (Misel) i Michał Opid, choś istnieje legenda, że jej prawdziwym ojcem był książę Władysław Sanguszko. Dwaj bracia małej Helenki występowali w teatrze i dziewczynka chcąc ich naśladować, wraz z przybranym bratem Adolfem napisali utwór o miłości greckiej arystokratki i odegrali go przed domownikami i dziećmi sąsiadów. Matka Helenki nie pochwalała tych wyczynów, ale dziewczynka o teatrze nie przestawała myśleć. Oglądana przez nią na scenie tragedia Schillera "Intryga i miłość" zainspirowała ją do przeczytania w oryginale wszystkich sztuk dramaturga, ze słownikiem w ręku. Promotorem kariery aktorskiej Heleny Modrzejewskiej był, jak byśmy to dziś nazwali jej konkubent, z którym miała dwoje dzieci, Gustaw Zimajer. Jako przyjaciel domu znosił młodej Helenie książki, załatwiał lekcje gry i śpiewu. O małżeństwie z Zimajerem Helena nie mogła myśleć, ponieważ był już żonaty.

Jako pseudonim sceniczny przyjęła w 1861 r. nazwisko Modrzejewska i tak też będzie nazywać Zimajera: pan Modrzejewski. Pierwszą trupą objazdową, do której należała Helena Modrzejewska było Nowosądeckie Towarzystwo Artystów Sceny Narodowej, które występowało na terenie Galicji. Podczas występów we Lwowie w 1862 r., Zimajer przekonał dyrekcję lwowskiego teatru, by pozwolono jej na kilka próbnych wstępów. Krytycy byli tak zachwyceni debiutantką, że w rezultacie dostała angaż na osiemnaście miesięcy. Znana jest legenda o opiece jaką wówczas otoczyła w teatrze młoda aktorkę, tamtejsza gwiazda Aniela Aszpergerowa. Później przyszły występy w Stanisławowie i Czerniowcach. Podczas pobytu w Wiedniu w 1865 r. zmarła jej malutka córeczka Marylka i nastąpiło ostateczne rozstanie z Zimajerem. W tym samym roku zadebiutowała w teatrze krakowskim, po czterech latach w warszawskim Teatrze Rozmaitości. 13 lipca 1976 roku wraz z mężem Karolem Chłapowskim na parowcu "Donau" wypłynęli z Bremy podbijać Amerykę. W amerykańskim teatrze (California Theatre) zadebiutowała 20 sierpnia 1877 r. przyjmując pseudonim Modjeska. Nazajutrz po debiucie otrzymała propozycję kilkumiesięcznego tournée po Ameryce. Do końca życia uczestniczyła w zakończonych sukcesami dwudziestu trzech objazdach teatralnych po Ameryce. Nie zaniedbywała także występów w Europie. Na przełomie 1880/1881 r. podbija Anglię, gdzie wraca z objazdem w 1885 r. Nie zapomina też o ojczystej ziemi, co kilka lat wracając na występy w Polsce.

Autor bardzo skrupulatnie opisuje zarówno dzieje życia Modrzejewskiej, jak i jej poszczególne role opisywane w pamiętnikach i współczesnych jej recenzjach, rozwodzi się nad jej kostiumami scenicznymi (które potrafiła sama projektować), grą sceniczną, głosem, mimiką, urodą i wdziękiem. Mając sześćdziesiąt dwa lata występowała z powodzeniem jako szesnastoletnia Beatrycze z "Wiele hałasu o nic!".

Autor nie zapomina też o opisach jej scenicznych rywalek: Antoniny Hoffmann, Aleksandry Rakiewiczowej, Salomei Palińskiej, Wiktoryny Bakałowiczowej oraz partnerów scenicznych. Sporo miejsca poświęca grze zagranicznej rywalki Modrzejewskiej: sławnej francuskiej aktorki Sarah Bernhardt. Opisuje zwyczaje panujące w teatrach, w których grywała Modrzejewska, niewygody amerykańskich objazdów. Nie pomija też legend o niej krążących, jak o tej już wspomnianej na wstępie o jej domniemanym ojcu, czy o plotkach jakoby Zimajer w Czerniowcach miał Helenę przegrywać w karty, a także o doprowadzaniu do łez amerykańskiej publiczności recytowaniem alfabetu polskiego czy tabliczki mnożenia.

Autor wiele miejsca poświęca relacjom aktorki z bliższą i dalszą rodziną, którą się bardzo troskliwie opiekowała i wspierała finansowo. Osobne miejsce zajmują passusy o niezłomny patriotyzmie gwiazdy i niejednokrotnemu oddawaniu dochodu z występów a to na fundusz Teatru Polskiego w germanizowanym Poznaniu, a to na założenie szkoły koronkarstwa w Zakopanem, na kasę zapomogową dla warszawskich aktorów, na biednych studentów, budowę nowego teatru w Krakowie. Na Światowym Kongresie Kobiet w 1893 r. w Chicago, została delegowana do funkcji przedstawicielki Polski. Wygłosiła przemówienie o zniewoleniu narodu polskiego z silnymi akcentami antycarskimi. Przetłumaczony tekst krążył później w konspiracji po wszystkich trzech zaborach, a Helenę Modrzejewską półoficjalnie nazywano Ambasadorką Polski.

"Wyliczono, że przez czterdzieści sześć lat aktorstwa zagrała trzysta ról w sześciu tysiącach przedstawień, z czego tylko tysiąc siedemset po polsku. Ile kilometrów przemierzyła, tego nie policzył nikt. Najczęściej grana rolą - aż sześćset dwadzieścia razy - była Maria Stuart Schillera. O sto ustępuje jej Lady Makbet. Z piętnastu najwspanialszych ról aż dziewięć to postaci Szekspira, których łącznie zagrała osiemnaście (...) Europejscy krytycy dopatrywali się w jej grze syntezy dwóch epok - tej, która przeminęła i tej nadchodzącej, nowoczesnej" - podsumowuje autor/ka biografii.

Biografia Heleny Modrzejewskiej autorstwa Zurli/ego jest przeznaczona dla każdego odbiorcy. Okraszona licznymi anegdotami i wspomnieniami z pamiętników i listów aktorki, a także jej współczesnych powoduje, że czyta się ją z przyjemnością.

---

Arael Zurli, "Na wskroś piękna. Historia Heleny Modrzejewskiej", Iskry, Warszawa 2018.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x