Artykuły

Legenda Teatru STU zaczęła się od "Spadania"

- Koło się zamknęło. Jako studenci szkoły teatralnej graliśmy małoobsadowe, przede wszystkim literackie sztuki. Dzisiaj także za pomocą słów, czyli dobrej literatury oraz nowoczesnej formy teatralnej, chcemy wychowywać swoją publiczność. Może to zabrzmi paradoksalnie, ale uważam, że teraz w Polsce naszym obowiązkiem jest powrót do tradycyjnych wartości. Dlatego Teatr STU wraca do światowego repertuaru klasycznego - mówi Krzysztof Jasiński, twórca i dyrektor Teatru STU, w rozmowie z Lwem Bogdanem w miesięczniku Kraków.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x