Artykuły

Swinarski zatrzymał Annę Polony

Nazwisko Anny Polony zawsze przyciąga uwagę i widzów. Nawet jeśli figuruje na plakacie z nieszczęśliwie dobranym zdjęciem aktorki, nawet jeśli jest to anons rozmowy, a nie spektaklu. Zatem w teatrze Groteska na spotkaniu z wielką aktorką w ramach interesującego cyklu "Kod Mistrzów" stawiła się publiczność w komplecie (wiem coś o tym; spóźniwszy się, siedziałem na podłodze) - pisze Wacław Krupiński w Dzienniku Polskim.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji