Artykuły

Czekali na kolejne sceny

- Ten teatr nie jest przypadkowy. Już na Akademii Muzycznej robiłam przedstawienia, wybierałam się na reżyserię, ale po maturze jeszcze było za wcześnie. Trochę żałuję, że nie poszłam na kompozycję, a jedynie na teorię. Docelowo moim marzeniem były studia reżyserskie, przyszedł wreszcie taki moment, że zdałam na kolejne studia - mówi reżyserka NATALIA BABIŃSKA.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji