Artykuły

Oświęcim. Józefa Szajny Kopiec Pamięci i Pojednania

Czy w Oświęcimiu powstanie wielki kopiec ku czci pomordowanych w czasie II wojny światowej? Trwają ostatnie prace nad projektem. Niewykluczone, że połączy on zwaśnione strony sporów, jakie toczą się od wielu lat wokół obozowych terenów.

Projekt kopca Pamięci i Pojednania słynny polski artysta Józef Szajna [na zdjęciu] wymyślił już 11 lat temu. Szajna - więzień obozów w Auschwitz i Buchenwaldzie - chciał, by gdzieś w pobliżu obozowych terenów powstała budowla upamiętniająca męczeństwo pomordowanych oraz w symboliczny sposób wzywająca do pojednania. W zamierzeniu ma ona mieć 30 m wysokości i ok. 100 m średnicy, z symboliczną rzeźbą na szczycie. Profesor nie mógł znaleźć chętnych do realizacji swego pomysłu.

Prace nad projektem ruszyły niedawno, kiedy zaangażował się w nie oświęcimski magistrat. - Prezydent miasta Janusz Marszałek znalazł kawałek gruntu, który idealnie nadaje się na lokalizację kopca. To pas ziemi pomiędzy obozami w Auschwitz i Birkenau - mówi prof. Szajna.

Jak będzie wyglądać budowa? - Oczywiście część prac, takich jak wylanie fundamentów czy umocnienia ziemne, powinna być prowadzona przez fachowe firmy. Ale zakładam, że przede wszystkim powstanie on dzięki dobrowolnej pracy ludzi. Nie tylko Polaków. Niech każdy przywiezie ze sobą kamień albo grudę ziemi. To wystarczy, by powstał symboliczny kopiec. Po dalsze informacje prof. Szajna odsyła do oświęcimskiego magistratu, gdzie trafiły już rysunki i szkice artysty. Prezydent Oświęcimia nie chce jednak na razie opowiadać o szczegółach. Ujawni je na początku września.

Już teraz jednak wiadomo, że projekt może połączyć środowiska, które w sporach o wizję i charakter poobozowych terenów zazwyczaj bardzo się różnią. Obok prezydenta Janusza Marszałka projekt poparł również rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoil. Nieoficjalnie wiadomo też, że pomysł Szajny spodobał się Międzynarodowej Radzie Oświęcimskiej. Ponadto w projekt mają się zaangażować politycy z Niemiec, m.in. Hanoweru i Weimaru, gdzie skończyła się właśnie wystawa Szajny. Pomysł gorąco wspierają członkowie Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich. - Zależy nam, żeby ten kopiec powstał. To wspaniała idea - uważa Józef Stos, jeden z pierwszych więźniów KL Auschwitz, członek zarządu ChSRO. Opisywane wielokrotnie w "Gazecie" pomysły budowy kopców (ostatnio kopca Jana Pawia II w Krakowie) spotykają się z różnymi opiniami. Obok głosów entuzjazmu słychać też opinie, że taka gigantomania jest niepotrzebna niezależnie od tego, jaką ideę ma upamiętniać. Czy prof. Szajna jest przygotowany na krytykę? - Nie robię tego dla sławy ani poklasku, nie chcę stworzyć dzieła sztuki. Chodzi mi bardziej o akcję, uczestnictwo ludzi, szczególnie młodych. Podczas spotkań z młodzieżą niemiecką opowiadałem o swoim pomyśle. Reagowali bardzo przychylnie - komentuje artysta.

JÓZEF SZAJNA

Ur. w 1922 r. Wybitny malarz, dramatopisarz, i pedagog, scenograf i reżyser teatralny, twórca Teatru Studio w Warszawie. W obozach spędził pięć lat. Należy do pokolenia artystów, na twórczości których wojenne traumy odcisnęły bardzo wyraźne piętno. Obok Magdaleny Abakanowicz i Tadeusza Kantora jest najbardziej rozpoznawalnym artystą polskim na świecie. Szajna reprezentował Polskę między innymi na Biennale w Wenecji (1970 i 1990) oraz Biennale w Sao Paulo (1979 i 1989).

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x